Czy myszy zwiastują nam zagładę?

Calhoun wyciąga ostatnią martwą mysz w 1588. dniu od rozpoczęcia eksperymentu. Z pewnym niepokojem wybiega myślami w przyszłość. Potem kreśli te słowa w opisie badania : „Dużo będę mówił o myszach, lecz głównie chodzi o odniesienie tego procesu do ludzi…”

Nagła śmierć to niemiecka specjalność

Musimy zacząć tracić pamięć, nawet tylko stopniowo i nieznacznie, by zdać sobie sprawę, że pamięć stanowi nasze życie. Życie bez pamięci jest niczym (…). Pamięć jest naszym spoiwem, powodem istnienia, wrażliwością, nawet naszym działaniem. Bez niej jesteśmy niczym (…)- tak pisał w swoich pamiętnikach hiszpański reżyser Luis Buñuel. Pamięć można jednak cynicznie wykorzystać. Zawłaszcza gdy przestrzeń pamięci rozpościera się nad oceanem …

Obojętność, która zabija

Zniknięcie kilku kilogramów wędliny nie zapowiadało dramatu. Zwyczajna rzecz na weselu. Trzeba pilnować, bo ktoś po kryjomu wyniesie wódkę, ktoś inny chwyci kiełbasę.  Pani Krysia, która pomagać miała przy weselu taka się zrobiła rumiana i ktoś widział, że teczkę niosła taką wypchaną. Padły oskarżenia. Wieś szeptała  przez kilka tygodni. W końcu burza ucichła. Ludzie o sprawie zapomniany. Kilka miesięcy …

Od trzeciego dziecka zaczyna się patologia

Mam trójkę dzieci. Dwie cudowne dziewczynki i wspaniałego chłopca. Żyjemy bez przeczucia przekroczenia jakiejś normy społecznej. Jednak co krok próbuje się nam przypomnieć, że trójka to już wielodzietność, a wielodzietność to patologia.

Moje zdanie mielizna

Dlaczego trzeba mieć wyrobione zdanie na każdy temat? Dla czego nie można powiedzieć nie wiem?  Stulić ust w ciup  z tępą miną przysłuchiwać się  dyskusji, by  nie ujawnić swojej niekompetencji , nieumiejętności. Dotkliwa choroba współczesnego świata. Łatwość z jaką możemy wymieniać myśli, formułować opinie, przedstawiać  swoje zdanie zamieniła daną nam możliwość wypowiadania się w przymus, wewnętrzny imperatyw, a może …

Przez ironię wszyscy znikniemy

Ironia rozsiadła się w naszych rozmowach jak krowa na pastwisku. Przesunąć się nie chce o cal chociaż zasłania sobą pół świata. W końcu znikniemy przez nią wszyscy, tak jak Nini, albo zamkniemy się szczelnie każdy w swoim słoiku.